Witajcie,
Sylwester nadchodzi wielkimi krokami. Zapewne wiele z Was wybiera się na imprezy i już od dawna zaprząta sobie głowę tym, w co by się tu ubrać, jak poczesać i pomalować.
W związku z tym postanowiłam w miarę tematycznie pokazywać Wam makijaże, które moim zdaniem idealnie nadają się na tę okazję.
Dziś pokażę Wam kombinacje, wśród których króluje srebro, złoto, brązy i czernie.
Myślę, że są to najbardziej neutralne propozycje, pasujące każdemu bez względu na kolor kreacji, dodatków, włosów, czy oczu. Dodatkowo kolory te są łatwo dostępne, choć dam sobie rękę obciąć, że większość z Was ma je w swoich zbiorach.
Makijaż pierwszy z dużą ilością srebra. Dla osób uważających, że nie potrafią robić kresek proponuję eyeliner zamienić na kredkę i po prostu delikatnie ją rozetrzeć - będzie równie efektownie.
Makijaż drugi to przydymienie złota brązami i mocno rozświetlony łuk brwiowy. Krok po kroku możecie go znaleźć tutaj, choć uważam, że powinnam jeszcze raz zrobić te zdjęcia.
Trzecią propozycją jest akcent kolorystyczny przy klasycznym makijażu. U mnie jest to turkusowa kreska i seledyn na dolnej powiece. Taki kolorystyczny akcent można dopasować np. do koloru dodatków.
Aparat niestety zjadł mi trochę ostrości i kolorów, bo zdjęcie byłam zmuszona zrobić przy resztkach światła.
Jak Wam się podobają takie kombinacje kolorystyczne?
Stawiacie na klasykę, czy zaszalejecie tego roku?


