Pokazywanie postów oznaczonych etykietą paznokcie. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą paznokcie. Pokaż wszystkie posty

poniedziałek, 30 listopada 2015

Luxury Paris - krem do rąk


Witajcie, 

Dziś przychodzę do Was z postem porównawczym. Pod lupę wzięłam dwa kremy Luxury Paris. Jeden to luksusowy krem - serum do rąk i paznokci z olejkiem makadamia anti age, a drugi to luksusowy krem - maska do rąk i paznokci z wanilią. Czy są luksusowe? Czy warte uwagi? Zapraszam dalej. 


poniedziałek, 11 maja 2015

Paznokcie z Drogerii Natura


Witajcie, 


Dziś przychodzę do Was z propozycją manicure, którą cieszyłam się w majowy weekend. Postawiłam na róż i fiolety, a do wykonania użyłam lakierów dostępnych w Drogeriach Natura (za wyjątkiem bazy Indigo). 



O lakierach My Secret pisałam wiele razy, dlatego odsyłam Was do szczegółowej recenzji - klik.  W skrócie zaś przypomnę, że przepadłam całkowicie w tych z serii Nail Polish. Mają przepiękną kolorystykę, każdy znajdzie coś dla siebie na różne okazje. Nie pozostawiają smug, schną bardzo szybko i trzymają się średnio 3-4 dni. Cena to 6.99 zł. 


Do mojego mani wykorzystałam jaśniutki róż z delikatnie perłowym wykończeniem French Beige numer 219. Odcień uważam za świetny dla każdej kobiety bez względu na wiek, czy okazję. 



Kolejnym lakierem, którego użyłam był lakier Kobo z serii Colour Trends. Lakiery z tej serii są dość gęste, jednak nie przeszkadza to w aplikacji. Wystarczy jedna warstwa na równomierne pokrycie płytki paznokcia. Czas schnięcia jest dłuższy niż w przypadku My Secret, za to trwałość większa. Fioletem bez defektów cieszyłam się 6 dni. Na szczegółową recenzję zapraszam tutaj - klik.  Cena regularna lakieru to 9,99 zł. 


 Odcień, którego użyłam to 44 Fantasy. Wielbicielki fioletów przepadną w lego głębi tak jak ja. Sprawdzi się na wieczorne wyjścia, bądź jako akcent do odważniejszego dziennego mani. 



Nie byłabym sobą, gdybym nie dołożyła migoczącego topa. Tym razem padło na fioletowe drobiny Sensique. W małej buteleczce znajdziemy serduszka, romby, sześciokąty i kropeczki zatopione w bezbarwnym lakierze. Niestety zawiodłam się na tym topie. Prezentuje się pięknie, jednak ozdobne drobiny są za twarde i nie przylegają ładnie do paznokcia. Serduszka i romby mimo wielokrotnych prób dociskania do moich (chyba zbyt zaokrąglonych) paznokci kończyły się fiaskiem. Odstają i zahaczają się mimo prób utrwalenia bezbarwnym lakierem. Trwałość tego lakieru nawierzchniowego to niestety tylko 1-2 dni. Po tym czasie wygląda nieestetycznie. 
Cena to 5,99 zł.


Wersja, którą wybrałam nosi numer 198 Sweet Heart. Jest słodki, ukryć się nie da. Jednak nie dla mnie. Z tego miejsca obiecuję, że niebawem pojawi się recenzja reszty topów z tej serii, które posiadam. Mam nadzieję, że wypadną lepiej. 



Cały manicure utrwaliłam bezbarwnym lakierem My Secret. Jest on świetnym "utrwalaczem" dla lakierów kolorowych. Ładnie zabezpiecza przed odpryskiwaniem i nadaje mocny blask. 


Całość prezentowała się tak. Myślę, że po zapuszczeniu dłuższych pazurków i naprawieniu skórek wrócę do tego zestawu. 





Jak Wam się podoba takie zestawienie? Co nosicie teraz na paznokciach? 


piątek, 10 kwietnia 2015

Trind Cuticle Balsam

Witajcie,

Cierpicie z powodu przesuszonych, pękających, bolących skórek wokół paznokci? Jedziemy na tym samym wozie. Moje skórki wyglądają czasem tak źle, że czuję się jak trędowata. Znacie to? Od ponad miesiąca stosuję preparat do pielęgnacji skórek Trind. Chcecie wiedzieć jak się sprawdza? Zapraszam. 


Trind Cuticle Balsam jest dedykowany osobom cierpiącym z powodu brzydkich skórek. Na stronie producenta znajdziemy informację dotyczącą tego, że "preparat zawiera duo-liposomy. Są to specjalne liposomy pobudzające skórę do wytwarzania większej liczby nowych, a jednocześnie jakościowo lepszych komórek."


Skład przedstawia się następująco:


W ładnym, w moim odczuciu dziewczęcym opakowaniu (charakterystycznym dla Trind), znajduje się różowy balsam. Aplikator to pędzelek dokładnie taki, jak w lakierach do paznokci. Trzonek pędzelka jest bardzo wygodny, długi i spłaszczony, dzięki czemu doskonale się nim manewruje i nie wyślizgnie się z rąk. 




Balsam do wchłonięcia się potrzebuje około 2-3 minut. Po tym czasie skóra jest gładka. Nie pozostaje żadna tłusta warstwa. Należy wspomnieć, że nakładanie preparatu na poranione mocno strefy może wywołać chwilowe uczucie dyskomfortu. 

Preparat pięknie pachnie, świeżo, delikatnie kwiatowo. Zapach utrzymuje się do pierwszego umycia rąk. 


Przy stosowaniu raz dziennie (zazwyczaj na noc) problemy ze skórkami zostały znacznie zmniejszone. Skórki narastające na paznokcie przestały się pojawiać, a skórki pękające pojawiały się zdecydowanie rzadziej.  Gdy przestałam stosować preparat problem znów zaczął wracać. Nie w tak ogromnym stopniu jak wcześniej, jednak czuję się w obowiązku o tym wspomnieć.  Stosując  Trind zauważyłam przyspieszoną regenerację zniszczonych skórek.

Na poniższych zdjęciach przedstawiam Wam efekty, które osiągnęłam po miesięcznej kuracji.




Cena preparatu to niemalże 59 zł. Przekładając jednak cenę na wydajność i działanie, myślę że warto. 

Znacie produkty Trind? Jak się mają Wasze skórki? 

poniedziałek, 26 stycznia 2015

Kobo Professional - Colour Trends lakier do paznokci 46 Harmony


Witajcie, 


Paznokci nie malowałam od hymmmm... października. Poważnie! I nagle przyszła mi ochota na coś w odcieniach zieleni, turkusów. Pędzikiem skoczyłam do lakierowej kolekcji - jest olśnienie, Kobo 46 Harmony. Tego mi trzeba było. 


W kolekcji Kobo Colour Trends znajdują się 34 odcienie. To w większości stonowane odcienie zieleni, fioletów, niebieskości i czerwieni. Bardzo udana kolorystyka.


(moja niepełna kolekcja)


Lakiery z serii Colour Trends są zamknięte w walcowatych, wygodnych buteleczkach. Napisy są odporne na ścieranie, dlatego też zbierają plus za estetykę. 


Kolor, który zagościł na moich paznokciach jest spokojny, wyciszający, nazwa Harmony idealnie do niego pasuje. 
(Na paznokciu palca wskazującego Sensique 190 Blue Gem)

Aplikację lakieru ułatwia mały, lekko spłaszczony pędzelek. Pewną ręką wystarczą trzy ruchy, by pokryć ładnie płytkę. 


Lakier jest dość gęsty, mimo to nie tworzy żadnych smug i pozwala na ewentualne poprawki przed wyschnięciem. Jak schnie? Niestety długo. Lakiery z serii Colour Trends zawierają żel tworzący elastyczną powłoką, która zabezpiecza lakier przed odpryskiwaniem.
 Warto przeczekać kilka chwil więcej i mieć manicure na dłużej! 


(Na paznokciu palca wskazującego Sensique 190 Blue Gem)

Trwałość lakieru jest zaskakująca. Po 4 dniach widoczne są minimalnie starte końcówki. Dopiero po 7 dniach zmyłam lakier z powodu małych odprysków i widocznego już odrostu (po pomalowaniu nie nakładałam żadnej ochronnej emulsji). 

Jedna warstwa lakieru w zupełności wystarcza, by idealnie pokryć bez prześwitów paznokieć. 

Cena lakierów to 9,99 zł. Często są w promocjach, więc można je mieć za grosze. 


Na koniec dodam, że lakiery nie zawierają toluenu i formaldehydu. 


Jak Wam się podoba kolor Harmony? Macie któryś odcień Kobo w swojej kolekcji?


środa, 12 listopada 2014

My Secret - zima na paznokciach.


Witajcie, 

O nowej kolekcji lakierów My Secret Nail Polish pojawiło się już kilka wpisów. Moje zauroczenie nimi nie mija, wręcz rośnie z każdym użyciem. 



Chociaż mamy jeszcze jesień, na moich paznokciach pojawiła się zima. Mroźna, ciemna, piękna, śnieżna. 
To właśnie z nią kojarzy mi się połączenie lakierów 208 Midnight Walk i 225 Sugar Top Coat. 



208 - to głęboki granat. Idealnie odwzorowuje kolor nocnego nieba. Pięknie prezentuje się solo jak i z top coat'ami. Nada się na co dzień jak i na większe wyjścia. Trwałość bez niczego - 4 dni. 
Ma jeden minus - ciężko go zmyć. Wchodzi w skórki i wymaga czyszczenia patyczkami. 


Kryje przy jednej grubszej warstwie, która szybko wysycha.

W składzie znajdziemy:

BUTYL ACETATE, ETHYL ACETATE, NITROCELLULOSE, PHTHALIC ANHYDRIDE/TRIMETILLIC ANHYDRIDE/ GLYCOLS COPOLYMER, ACETYL TRIBUTYL CITRATE, ISOPROPYL ALCOHOL, STEARALKONIUM HECTORITE, CI 77891, ADIPIC ACID/FUMARIC ACID/TRICYCLODECANE DIMETHANOL COPOLYMER, CI 77891, STYRENE/ACRYLATES COPOLYMER, CI 77510, CI 15880, CITRIC ACID



225 - ten cukier nie dość, że pięknie się prezentuje to jeszcze niesamowicie przedłuża trwałość lakieru. Nałożony na Midnight Walk sprawił, że cieszyłam się nienaruszonym manicure przez 8 dni! 
Taka trwałość za niespełna 7 zł, rewelacja. 
Zmycie tego specyfiku wymaga wytrwałości, ponieważ zostaje cukier na płytce. 


Nakłada się banalnie prosto, schnie ekspresowo tworząc brokatowy piasek na naszych paznokciach. 

W klasycznej buteleczce zanurzona została metalowa kuleczka, która pozwala na dokładnie rozmieszanie produktu przed aplikacją.

W składzie znajdziemy: 

BUTYL ACETATE, ETHYL ACETATE, NITROCELLULOSE, PHTHALIC ANHYDRIDE/TRIMETILLIC ANHYDRIDE/ GLYCOLS COPOLYMER, ACETYL TRIBUTYL CITRATE, POLYETHYLENE, ISOPROPYL ALCOHOL, ACETYL TRIETHYL CITRATE, STEARALKONIUM HECTORITE, ADIPIC ACID/FUMARIC ACID/TRICYCLODECANE DIMETHANOL COPOLYMER, CALCIUM SODIUM BOROSILICATE, CI 77891, CITRIC ACID, TIN OXIDE





Podoba się Wam mój nocny spacer w gwieździstą noc? Z czym Wam się kojarzą te lakiery? 

środa, 29 października 2014

Nail Care Keratin Therapy My Secret.


Witajcie, 

Paznokciowy Październik to nie tylko kolorowe lakiery. To także pielęgnacja. Bardzo namiętna. 
Poza dbaniem o skórki poprzez systematyczne wcieranie masła shea i olejów, dbam także o płytki. Moim głównym wspomagaczem jest Nail Care Keratin Therapy z My Secret. 



W butelce typowej dla obecnej serii lakierów My Secret znajduje się niemalże transparentna odżywka.
Jej ogromnym plusem jest to, że niesamowicie szybko wysycha, co zachęca mnie do jej regularnego stosowania. Nie smuży, rozkłada się równomiernie nie tworząc zacieków nawet przy niedbałej aplikacji w biegu.

 Moim zdaniem bardzo ładnie prezentuje się solo na paznokciach, ale nadaje się świetnie jako baza pod lakiery. Jako baza przedłuża trwałość lakierów i chroni płytkę przed odbarwianiem się. 


Skład odżywki można znaleźć na stronie:
BUTYL ACETATE, ETHYL ACETATE, NITROCELLULOSE, PHTHALIC ANHYDRIDE/TRIMELLITIC ANHYDRIDE/GLYCOLS COPOLYMER,  ACETYL TRIBUTYL CITRATE,  ISOPROPYL ALCOHOL, STEARALKONIUM HECTORITE, CAMPHOR, AQUA, CI 77891, TOCOPHERYL ACETATE, BUTYLENE GLYCOL, ETHYL OLEATE, PROPYLENE GLYCOL, ETHYL LINOLEATE, CITRIC ACID, HYDROLYZED CORN PROTEIN, HYDROLYZED SOY PROTEIN, HYDROLYZED WHEAT PROTEIN, PHENOXYETHANOL, SACCHAROMYCES/IRON FERMENT, SACCHAROMYCES/SILICON FERMENT, CI 77491, BAMBUSA ARUNDINACEA LEAF EXTRACT, ETHYL LINOLENATE, METHYLPARABEN, SODIUM BENZOATE, POTASSIUM SORBATE, PROPYLPARABEN, TALC, STYRENE/ACRYLATES COPOLYMER

A co obiecuje nam producent i jak się to ma do rzeczywistości? 


Od zawsze jestem posiadaczką twardych płytek, jednak elastyczności w nich brakowało. Jako, że noszę dość trudny w utrzymaniu kształt, łamiące się boki wyprowadzały mnie w z równowagi i zmuszały do ciągłego skracania.
Odkąd stosuję regularnie odżywkę moje paznokcie faktycznie mniej się łamią, są bardziej elastyczne. Nie straszne im już są zatrzaski z dziecięcych ubranek, czy sznurówki z ciężkich buciorów. 

Cena odżywki to zaledwie 7,99 zł, a jest to produkt bardzo wydajny.

Osobiście polecam każdemu.

Spotkaliście się z nią? Jak wrażenia?


środa, 22 października 2014

Miyo Nail Academy - zestaw numer 3 City Tiger


Witajcie, 

Paznokciowy październik trwa, więc dziś przychodzę do Was z prezentacją trzeciego mini zestawu do zdobienia paznokci Miyo Nail Academy. Jeśli jesteście zainteresowani poprzednimi to zapraszam tutaj -> klik i tutaj -> klik.  



Zestaw numer 3 moim zdaniem idealnie nadaje się zarówno na dzień jak i wieczór. Można nim stworzyć delikatny manicure, a można także zaszaleć. 

Na zdjęciu dwie warstwy lakierów bazowych.

Na stronie producenta City Tiger nie wygląda zbyt kusząco. W rzeczywistości jest to zestawienie pięknej (znanej już Wam z zestawu pierwszego), głębokiej czerni z delikatną brzoskwinią i coat'em łączącym oba te piękne odcienie na małych ozdobach. 


Trwałość jak u poprzedników 2 dni, kropkowy top coat pięknie ją przedłuża do 4-5. 

Zalecam dobre wymieszanie lakierów przed ich użyciem. Na zdjęciu widać ewidentne rozwarstwienie. 


City Tiger to mój faworyt wśród zestawów mini, chociaż nie będę ukrywała, że brzoskwinia mogłaby mocniej kryć. 

Przypadł Wam do gustu ten zestaw?

  

sobota, 18 października 2014

Miyo Nail Academy - zestaw numer 2 Ny by night.


Witajcie, 


Dziś będzie szybciutko, ponieważ ostatnio rozpisywałam się o właściwościach zestawów mini lakierów Miyo -> klik! 

Na moich paznokciach gości zestaw numer 2 - Ny by night. To niebieskości, które świetnie prezentują się razem jak i osobno. Do mojego manicure wkradła się czerń z zestawu numer 1 - mam do niej słabość. 



Niebieskości, tak jak ich poprzednicy wymagają co najmniej dwóch warstw, aby ładnie pokryć płytkę paznokcia. Robi się to jednak bez problemów, ponieważ schną szybko i nie smużą. 


Od lewej - piękny, głęboki granat, następnie niebieski złamany fioletem, oraz żywy błękit. 
Można nimi wyczarować wiele, ogranicza nas tylko wyobraźnia! 


Pędzelki są precyzyjne,elastyczne, a wszystkie włoski ładnie do siebie przylegają. 




Mini zestawy można zakupić internetowo -> klik

Cena to niespełna 7 zł, a ile radości! 

Podoba Wam się takie zestawienie kolorystyczne? 

środa, 8 października 2014

Miyo Nail Academy Wake Up Your Imagination! Zestaw nr 01 Urban Diva

Witajcie, 

Na moich paznokciach ostatnimi czasy goszczą różne kolory i kombinacje. Aż dziw bierze, jak sobie pomyślę ile dobrego mnie ominęło, gdy przez kilka lat nie malowałam w ogóle pazurów! 
Teraz skutecznie nadrabiam zaległości. 


Jako, że nie lubię nudnych, jednolitych paznokci, staram się dodawać jakieś akcenty. Miyo, aby ułatwić pracę takim kobietom jak ja wypuściło na rynek zestawy do zdobienia paznokci Wake Up Your Imagination. To trzy mini lakiery dopasowane do siebie kolorystycznie. 

Dziś opiszę zestaw Nr 01 Urban Diva. To zestawienie głębokiej, połyskującej czerni, delikatnego różu i lakieru bezbarwnego z ozdobami w odcieniach różu i czerni. Moim zdaniem to świetne połączenie pozwalające wyczarować naprawdę cuda. Troszkę zawiódł mnie róż, ponieważ na paznokciu staje się pół transparentny. 


Formuła lakierów jest dość płynna, jednak nie na tyle by spłwać na skórki. Elastyczny malutki pędzelek ułatwia precyzyjną aplikację. Lakiey nie tworzą smóg jednak wymagają położenia dwóch warstw. 

Maleństwa schną bardzo, bardzo szybko. Róż i czerń utrzymują się na paznokciach bez żadnych baz, przy aktywnym trybie życia średnio 2 dni. Bezbarwny lakier ze zdobieniami trzyma się nawet 5 dni. Dla mnie to bardzo dobry wynik zważywszy na cenę zestawu - około 6 zł.


Ogromny plus za to, że to prawdziwe maluszki. Zmieszczą się w każdej torebce, kosmetyczce, czy nawet kieszeni, dzięki czemu zawsze i wszędzie nasze paznokcie mogą świetnie wyglądać. 

Znacie te lakiery? Podobają Wam się?


niedziela, 7 września 2014

Joko - Find Your Moment lakier do paznokci


Witajcie, 

Ciężko u mnie z czasem na malowanie paznokci, o czym wspominałam już ostatnio przy okazji posta o bublu - wysuszaczu (klik). Jeśli już znajdę chwilkę na manicure zależy mi na trwałości, szybkim schnięciu i na tym, by przez jedną warstwę nie było prześwitów. A jak! Wygodna jestem. 

Czy moim wymaganiom sprosta ogólnodostępny lakier o przeciętnej cenie? 
Zapraszam na recenzję Joko Find Your Moment. 




W 10 ml buteleczce zamknięty jest soczyście czerwony lakier z refleksami różu. Producent nadał mu numer 215 i nazwę Poppy. Mając kaprys uznałam, że to będzie mój kolor. 
Nie myliłam się! 


Ochoczo odkręcam butelkę i moim oczom ukazuje się z pozoru klasyczny pędzelek. Przy pociągnięciu po płytce widzę jednak różnicę. Pędzelek jest zdecydowanie bardziej miękki niż u większości ogólnodostępnych lakierów z tej kategorii cenowej, a jednocześnie jest on niesamowicie precyzyjny. Dwa pociągnięcia pędzelkiem po paznokciu dają nam gotowy manicure. 


Nie potrzeba nam kolejnej warstwy. Jedna w zupełności wystarczy. Lakier genialnie kryje, nie tworzy gród, smug, prześwitów. Na paznokciach bez żadnych baz trzyma się 3 dni. Trzeciego dnia widać wymywające się końcówki. 

Dodatkowym plusem jest to, że bardzo szybko wysycha. 


Lakier nie zawiera formaldehydu i toulenu. Nie zauważyłam, by wpływał niekorzystnie na stan moich paznokci. 

Cena lakieru to około 13 zł. 




Żeby nie było tak kolorowo - seria Find Your Moment ma poważną wadę. Mianowicie posiadają tylko 10 wariantów kolorystycznych! (klik)


(Z serii ciekawostka - dwa ostatnie paznokcie pomagała mi pomalować Anastazja. To moja 
19-miesięczna Lakieromaniaczka, której pazurki jutro wylądują na FB:D )


Czujecie się zachęceni? Który kolor wpadł Wam w oko?