Pokazywanie postów oznaczonych etykietą lakier. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą lakier. Pokaż wszystkie posty

poniedziałek, 11 maja 2015

Paznokcie z Drogerii Natura


Witajcie, 


Dziś przychodzę do Was z propozycją manicure, którą cieszyłam się w majowy weekend. Postawiłam na róż i fiolety, a do wykonania użyłam lakierów dostępnych w Drogeriach Natura (za wyjątkiem bazy Indigo). 



O lakierach My Secret pisałam wiele razy, dlatego odsyłam Was do szczegółowej recenzji - klik.  W skrócie zaś przypomnę, że przepadłam całkowicie w tych z serii Nail Polish. Mają przepiękną kolorystykę, każdy znajdzie coś dla siebie na różne okazje. Nie pozostawiają smug, schną bardzo szybko i trzymają się średnio 3-4 dni. Cena to 6.99 zł. 


Do mojego mani wykorzystałam jaśniutki róż z delikatnie perłowym wykończeniem French Beige numer 219. Odcień uważam za świetny dla każdej kobiety bez względu na wiek, czy okazję. 



Kolejnym lakierem, którego użyłam był lakier Kobo z serii Colour Trends. Lakiery z tej serii są dość gęste, jednak nie przeszkadza to w aplikacji. Wystarczy jedna warstwa na równomierne pokrycie płytki paznokcia. Czas schnięcia jest dłuższy niż w przypadku My Secret, za to trwałość większa. Fioletem bez defektów cieszyłam się 6 dni. Na szczegółową recenzję zapraszam tutaj - klik.  Cena regularna lakieru to 9,99 zł. 


 Odcień, którego użyłam to 44 Fantasy. Wielbicielki fioletów przepadną w lego głębi tak jak ja. Sprawdzi się na wieczorne wyjścia, bądź jako akcent do odważniejszego dziennego mani. 



Nie byłabym sobą, gdybym nie dołożyła migoczącego topa. Tym razem padło na fioletowe drobiny Sensique. W małej buteleczce znajdziemy serduszka, romby, sześciokąty i kropeczki zatopione w bezbarwnym lakierze. Niestety zawiodłam się na tym topie. Prezentuje się pięknie, jednak ozdobne drobiny są za twarde i nie przylegają ładnie do paznokcia. Serduszka i romby mimo wielokrotnych prób dociskania do moich (chyba zbyt zaokrąglonych) paznokci kończyły się fiaskiem. Odstają i zahaczają się mimo prób utrwalenia bezbarwnym lakierem. Trwałość tego lakieru nawierzchniowego to niestety tylko 1-2 dni. Po tym czasie wygląda nieestetycznie. 
Cena to 5,99 zł.


Wersja, którą wybrałam nosi numer 198 Sweet Heart. Jest słodki, ukryć się nie da. Jednak nie dla mnie. Z tego miejsca obiecuję, że niebawem pojawi się recenzja reszty topów z tej serii, które posiadam. Mam nadzieję, że wypadną lepiej. 



Cały manicure utrwaliłam bezbarwnym lakierem My Secret. Jest on świetnym "utrwalaczem" dla lakierów kolorowych. Ładnie zabezpiecza przed odpryskiwaniem i nadaje mocny blask. 


Całość prezentowała się tak. Myślę, że po zapuszczeniu dłuższych pazurków i naprawieniu skórek wrócę do tego zestawu. 





Jak Wam się podoba takie zestawienie? Co nosicie teraz na paznokciach? 


czwartek, 30 kwietnia 2015

Paznokcie z My Secret

Witajcie, 

Dzisiejszy post mam nadzieję będzie dla Was inspiracją. Wielokrotnie pokazywałam na blogu recenzje lakierów My Secret, więc dziś pisać o nich nie będę. Idzie majówka, dla niektórych zaczęła się już dziś o czym dowiedziałam się chcąc skorzystać z ciszy w mieszkaniu (uroki mieszkania w centrum)... 

Każda z nas znajdzie na pewno podczas weekendu czas dla siebie. A skoro czas dla siebie to i o paznokcie warto zrobić. Nie przedłużając, zapraszam do obejrzenia pazurków wykonanych przez moją dobrą znajomą Agatę. 

Propozycja pierwsza z koralem (nr 215) w roli głównej.




 Propozycja druga - zestawienie którego sama nie odważyłabym się zrobić, a które w efekcie końcowym bardzo mi się podoba. To połączenie lakierów nr 215 Coral, 217 Wild Red oraz mojego ulubionego lakieru nawierzchniowego 224 Golden Flakes Top Coat.




 Propozycja trzecia jest iście wiosenna, przepełniona zielenią z topem 228 Pea Green Dots. 




Czy któraś z propozycji Agaty przypadła Wam do gustu? 

niedziela, 8 marca 2015

My Secret Chalky Matt - kredowy lakier do paznokci


Witajcie, 

Nie było mnie tutaj od bardzo, bardzo dawna. Wolę nie patrzeć na datę poprzedniego wpisu, bo wstyd i smutek mnie ogarniają. Tłumaczyć się mogę jedynie brakiem czasu spowodowanym otwieraniem studia i sporą ilością klientów. Wiele się u mnie dzieje, mam nadzieję, że niebawem będę mogła Wam opisać pozytywne zmiany mego życia dokładniej (będą także zmiany na blogu). 


Dziś pędzę do Was z recenzją lakieru, który jest jeszcze świeżynką na rynku. To biały matt z kredowej linii My Secret. Jak wiecie jestem fanką ich lakierów, poprzednia seria Nail Polish niemalże całkowicie skradła moje serce. Czy tak samo było z bielą z serii ChalkyMatt? Zapraszam, aby się przekonać. 


W charakterystycznej dla My Secret butelce znajduje się dość gęsty lakier. Właściwie początkowo wydawał mi się za gęsty i zupełnie sobie z nim nie radziłam. Zakochana jednak w jego wykończeniu, bez grama połysku ćwiczyłam, próbowałam i doszłam do tego jak go rozgryźć. Podstawą jest baza, a tak naprawdę jej brak. Gdy nakładałam lakier na bazy, mocno smużył i wyglądał bardzo nieestetycznie. Nakładany na odtłuszczony, czysty paznokieć zachowywał się zupełnie inaczej. 


Matt nie zaczyna się świecić wraz z upływem czasu (tak jak to niestety często ma miejsce przy nakładaniu topów matujących).

Lakier nie odbarwia paznokcia mimo braku bazy, łatwo się zmywa i całkiem dobrze trzyma pod warunkiem, że zabezpieczymy końcówki malując paznokieć delikatnie od spodu (pewnie większość z Was zna ten trik). Bez takiego zabiegu trwałość jest bardzo krótka - u mnie do dwóch dni. 



Cena to zaledwie 6,90 zł, dlatego uważam, że warto spróbować. Pamiętajcie o tym, że to edycja limitowana wiosna 2015. 

Po rozgryzieniu pięknie się prezentuje zarówno solo jak i w duecie.





Jak Wam się podoba takie zestawienie?

środa, 18 lutego 2015

Rozdanie lakierów :)

Witajcie, 

Dziś bardzo szybko, informacyjnie. Serdecznie zapraszam Was do udziału w rozdaniu na moim FB.

Do wygrania jeden z poniższych zestawów lakierów do paznokci. Na zgłoszenia czekam do 28.02.2015. 




Powodzenia! :) 

poniedziałek, 26 stycznia 2015

Kobo Professional - Colour Trends lakier do paznokci 46 Harmony


Witajcie, 


Paznokci nie malowałam od hymmmm... października. Poważnie! I nagle przyszła mi ochota na coś w odcieniach zieleni, turkusów. Pędzikiem skoczyłam do lakierowej kolekcji - jest olśnienie, Kobo 46 Harmony. Tego mi trzeba było. 


W kolekcji Kobo Colour Trends znajdują się 34 odcienie. To w większości stonowane odcienie zieleni, fioletów, niebieskości i czerwieni. Bardzo udana kolorystyka.


(moja niepełna kolekcja)


Lakiery z serii Colour Trends są zamknięte w walcowatych, wygodnych buteleczkach. Napisy są odporne na ścieranie, dlatego też zbierają plus za estetykę. 


Kolor, który zagościł na moich paznokciach jest spokojny, wyciszający, nazwa Harmony idealnie do niego pasuje. 
(Na paznokciu palca wskazującego Sensique 190 Blue Gem)

Aplikację lakieru ułatwia mały, lekko spłaszczony pędzelek. Pewną ręką wystarczą trzy ruchy, by pokryć ładnie płytkę. 


Lakier jest dość gęsty, mimo to nie tworzy żadnych smug i pozwala na ewentualne poprawki przed wyschnięciem. Jak schnie? Niestety długo. Lakiery z serii Colour Trends zawierają żel tworzący elastyczną powłoką, która zabezpiecza lakier przed odpryskiwaniem.
 Warto przeczekać kilka chwil więcej i mieć manicure na dłużej! 


(Na paznokciu palca wskazującego Sensique 190 Blue Gem)

Trwałość lakieru jest zaskakująca. Po 4 dniach widoczne są minimalnie starte końcówki. Dopiero po 7 dniach zmyłam lakier z powodu małych odprysków i widocznego już odrostu (po pomalowaniu nie nakładałam żadnej ochronnej emulsji). 

Jedna warstwa lakieru w zupełności wystarcza, by idealnie pokryć bez prześwitów paznokieć. 

Cena lakierów to 9,99 zł. Często są w promocjach, więc można je mieć za grosze. 


Na koniec dodam, że lakiery nie zawierają toluenu i formaldehydu. 


Jak Wam się podoba kolor Harmony? Macie któryś odcień Kobo w swojej kolekcji?


środa, 12 listopada 2014

My Secret - zima na paznokciach.


Witajcie, 

O nowej kolekcji lakierów My Secret Nail Polish pojawiło się już kilka wpisów. Moje zauroczenie nimi nie mija, wręcz rośnie z każdym użyciem. 



Chociaż mamy jeszcze jesień, na moich paznokciach pojawiła się zima. Mroźna, ciemna, piękna, śnieżna. 
To właśnie z nią kojarzy mi się połączenie lakierów 208 Midnight Walk i 225 Sugar Top Coat. 



208 - to głęboki granat. Idealnie odwzorowuje kolor nocnego nieba. Pięknie prezentuje się solo jak i z top coat'ami. Nada się na co dzień jak i na większe wyjścia. Trwałość bez niczego - 4 dni. 
Ma jeden minus - ciężko go zmyć. Wchodzi w skórki i wymaga czyszczenia patyczkami. 


Kryje przy jednej grubszej warstwie, która szybko wysycha.

W składzie znajdziemy:

BUTYL ACETATE, ETHYL ACETATE, NITROCELLULOSE, PHTHALIC ANHYDRIDE/TRIMETILLIC ANHYDRIDE/ GLYCOLS COPOLYMER, ACETYL TRIBUTYL CITRATE, ISOPROPYL ALCOHOL, STEARALKONIUM HECTORITE, CI 77891, ADIPIC ACID/FUMARIC ACID/TRICYCLODECANE DIMETHANOL COPOLYMER, CI 77891, STYRENE/ACRYLATES COPOLYMER, CI 77510, CI 15880, CITRIC ACID



225 - ten cukier nie dość, że pięknie się prezentuje to jeszcze niesamowicie przedłuża trwałość lakieru. Nałożony na Midnight Walk sprawił, że cieszyłam się nienaruszonym manicure przez 8 dni! 
Taka trwałość za niespełna 7 zł, rewelacja. 
Zmycie tego specyfiku wymaga wytrwałości, ponieważ zostaje cukier na płytce. 


Nakłada się banalnie prosto, schnie ekspresowo tworząc brokatowy piasek na naszych paznokciach. 

W klasycznej buteleczce zanurzona została metalowa kuleczka, która pozwala na dokładnie rozmieszanie produktu przed aplikacją.

W składzie znajdziemy: 

BUTYL ACETATE, ETHYL ACETATE, NITROCELLULOSE, PHTHALIC ANHYDRIDE/TRIMETILLIC ANHYDRIDE/ GLYCOLS COPOLYMER, ACETYL TRIBUTYL CITRATE, POLYETHYLENE, ISOPROPYL ALCOHOL, ACETYL TRIETHYL CITRATE, STEARALKONIUM HECTORITE, ADIPIC ACID/FUMARIC ACID/TRICYCLODECANE DIMETHANOL COPOLYMER, CALCIUM SODIUM BOROSILICATE, CI 77891, CITRIC ACID, TIN OXIDE





Podoba się Wam mój nocny spacer w gwieździstą noc? Z czym Wam się kojarzą te lakiery? 

środa, 22 października 2014

Miyo Nail Academy - zestaw numer 3 City Tiger


Witajcie, 

Paznokciowy październik trwa, więc dziś przychodzę do Was z prezentacją trzeciego mini zestawu do zdobienia paznokci Miyo Nail Academy. Jeśli jesteście zainteresowani poprzednimi to zapraszam tutaj -> klik i tutaj -> klik.  



Zestaw numer 3 moim zdaniem idealnie nadaje się zarówno na dzień jak i wieczór. Można nim stworzyć delikatny manicure, a można także zaszaleć. 

Na zdjęciu dwie warstwy lakierów bazowych.

Na stronie producenta City Tiger nie wygląda zbyt kusząco. W rzeczywistości jest to zestawienie pięknej (znanej już Wam z zestawu pierwszego), głębokiej czerni z delikatną brzoskwinią i coat'em łączącym oba te piękne odcienie na małych ozdobach. 


Trwałość jak u poprzedników 2 dni, kropkowy top coat pięknie ją przedłuża do 4-5. 

Zalecam dobre wymieszanie lakierów przed ich użyciem. Na zdjęciu widać ewidentne rozwarstwienie. 


City Tiger to mój faworyt wśród zestawów mini, chociaż nie będę ukrywała, że brzoskwinia mogłaby mocniej kryć. 

Przypadł Wam do gustu ten zestaw?

  

sobota, 18 października 2014

Miyo Nail Academy - zestaw numer 2 Ny by night.


Witajcie, 


Dziś będzie szybciutko, ponieważ ostatnio rozpisywałam się o właściwościach zestawów mini lakierów Miyo -> klik! 

Na moich paznokciach gości zestaw numer 2 - Ny by night. To niebieskości, które świetnie prezentują się razem jak i osobno. Do mojego manicure wkradła się czerń z zestawu numer 1 - mam do niej słabość. 



Niebieskości, tak jak ich poprzednicy wymagają co najmniej dwóch warstw, aby ładnie pokryć płytkę paznokcia. Robi się to jednak bez problemów, ponieważ schną szybko i nie smużą. 


Od lewej - piękny, głęboki granat, następnie niebieski złamany fioletem, oraz żywy błękit. 
Można nimi wyczarować wiele, ogranicza nas tylko wyobraźnia! 


Pędzelki są precyzyjne,elastyczne, a wszystkie włoski ładnie do siebie przylegają. 




Mini zestawy można zakupić internetowo -> klik. 

Cena to niespełna 7 zł, a ile radości! 

Podoba Wam się takie zestawienie kolorystyczne? 

środa, 15 października 2014

MySecret Nail Polish - róże z błyskiem


Witajcie, 

Mój październik jest bardzo kolorowy między innymi za sprawą lakierów MySecret Nail Polish. 
Ci, którzy śledzą mój FB wiedzą, że jestem szczęśliwą posiadaczką całej najnowszej kolekcji. 

  Jeszcze nie dawno nie podejrzewałabym siebie o to, że pokocham róż. Odcień Baby Pink i Pink Flirt jednak jako jedne z pierwszych wylądowały na moich paznokciach. Jak się sprawdzają? Zapraszam do lektury. 


Odcień numer 203 nosi nazwę Baby Pink. To delikatny, zgaszony róż pokrywający płytkę paznokcia przy dwóch warstwach. Baby Pink poza kolorem nadaje także piękny połysk. Świetnie gra solo jak i z Top Coat'ami. 



Jeśli już mowa o Top Coat'ach, w nowej kolekcji MySecret znajdziemy ich siedem. Moim zdecydowanym faworytem do duetu z różem jest 224 Golden Flakes. To przepięknie mieniące się złotem i różem płatki, nadające wielowymiarowości lakierom bazowym. Poza genialnym wykończeniem dostajemy także przedłużenie trwałości lakieru nawet do 6-7 dni! Tego cudaka zobaczycie jeszcze niejednokrotnie na moich paznokciach! 





Kolejny, tym razem mocny róż, który moim zdaniem świetnie komponuje się z powyższym duetem to 206 Pink Flirt. To propozycja dla odważnych dziewczyn, jest bardzo kuszący, soczysty i mocno napigmentowany. Wystarczy jedna warstwa, aby równomiernie i bez prześwitów pokryć płytkę paznokcia. 



Lakiery bazowe z nowej kolekcji MySecret niesłychanie szybko wysychają. To ich ogromna zaleta, ponieważ w ekspresowym tempie możemy stworzyć manicure. Zgodnie z obietnicą producenta, lakiery nie pozostawiają smug. 


Cena lakierów to jedyne 6,99 zł. Ja przepadłam, te cuda każda z Was powinna poznać osobiście. 

Cieszę się niezmiernie, że mam całą kolekcję. Malowanie paznokci nigdy nie było dla mnie taką przyjemnością.

Znacie te lakiery? Który z kolorów z kolekcji chciałybyście zobaczyć w kolejnym poście?