czwartek, 8 września 2016

Sephora Rouge Mat - matowe pomadki.

Witajcie,

Przygotowałam dla Was post o nowości marki Sephora - pomadkach matowych. Boom na maty w pełni, sama bardzo je lubię, mam wiele matów różnych marek o różnych konsystencjach. 
Czy nowość Sephory przypadła mi do gustu? Dowiecie się czytając dalej.




Producent chcąc wyróżnić swoje pomadki spośród innych mówi o nich, że są "najbardziej nawilżającymi z pomadek Sephora. Pierwsze ultra matowe pomadki do ust Sephora, która nawilżają przez 8 godzin, aby odżywić usta niewiarygodnym z efektem „soft touch”."

Pomadki mają bardzo przyjemną konsystencję, są piankowo - masełkowe. Nakładają się bardzo łatwo, równo. Produkt przyjemnie nosi się na ustach, bez uczucia ściągnięcia i pękania. Schodzi równomiernie, nie zjada się podczas mówienia, oblizywania się, a nawet pocałunków.  
Po aplikacji warto odcisnąć usta w chusteczkę, aby pozbyć się nadmiaru produktu. To sprawi, że pomadka będzie bardziej trwała, a dodatkowo stanie się niewyczuwalna. Zniknie uczucie masełka na ustach. Do tych pomadek przekonałam już nie jedną kobietę z grona tych, które nie lubią nosić na ustach produktów kolorowych. Przejeżdżając palcem po ustach z odciśniętą pomadką okazuje się, że są one niesamowicie gładkie. 


Producent wspomina o 8 godzinach trwałości. Jeśli nie jecie i nie pijecie przez 8 godzin to na pewno się utrzyma, aczkolwiek po jedzeniu tłustych potraw warto ją delikatnie poprawić w celu przywrócenia ładnego matu.


Producent obiecuje nam długotrwałe nawilżanie przez 8 godzin. Nie zauważyłam takiego efektu, aczkolwiek nie jest to dla mnie minusem. Moim zdaniem za odpowiedni poziom nawilżenia odpowiadają pomadki nawilżające, ochronne i balsamy do ust, absolutnie nie wymagam tego od matowych pomadek. Ważne dla mnie są by nie ściągały i były trwałe. Te właśnie takie są. 


Kolory które posiadam to n°04 F.A.B.U.L.O.U.S 

 (róż idealnie pasujący na każdą okazję)
 i n°25 Boy Oh Boy! (typowy, neutralny nudziak).
 Cena pomadki to 45 zł, ale warto polować na promocje, które jak wiadomo w Sephora występują często. 



Jedynym poważnym zarzutem jaki mam jest opakowanie. Choć ładne i przyjemne w dotyku, bardzo łapią brud i ciężko je doczyścić. 

Jestem pewna, że na kolejnej promocji upoluję większą ilość kolorów. Jest w czym wybierać.

Lubicie matowe pomadki? Jakie są Waszymi ulubionymi?


27 komentarzy:

  1. Wybrałaś przepiękne odcienie, jestem bardzo ciekawa nowych szminek Sephory. Wszystkie cztery wykończenia wyglądają kusząco!

    OdpowiedzUsuń
  2. ładne kolory pomadek, z pewnością świetnie prezentują sie na ustach :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Zachęcam do obserwowania mojego profilu na fb, tam niebawem pokażę je na klientkach :)

      Usuń
  3. A ja nadal szukam pomadki idealnej... :(

    OdpowiedzUsuń
  4. bardzo ładne odcienie :) mam 6 i niebawem pokażę je na blogu, bo pomadki Sephora ma bardzo fajne :)

    OdpowiedzUsuń
  5. Chyba się skusze ,pobuszuje w kolorach :)

    OdpowiedzUsuń
  6. Piękne kolory! melodylaniella.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  7. Piekne kolory. Uwielbiam matowe pomadki.
    Miłego weekendu

    OdpowiedzUsuń
  8. Wybrałaś przepiękne odcienie. :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Starałam się wybrać kolory pasując do każdego typu urody :)

      Usuń
  9. Akurat szukam pomadki nawilżającej, może wypróbuję :) Kolory świetne...

    OdpowiedzUsuń
  10. Wyglądają super chyba się skusze

    OdpowiedzUsuń
  11. Idealny nudziak, ostatnio uwielbiam takie brązowe pomadki :)

    OdpowiedzUsuń
  12. Bardzo lubię matowe pomadki, więc z pewnościa kiedyś i ta z Sephory wpadnie w moje łapki :)

    OdpowiedzUsuń
  13. piękne pomadki, jak zużyje nadmiar swoich na pewno się nimi zainteresuję :)

    OdpowiedzUsuń
  14. Piękne kolory:) bardzo mi się podobają

    OdpowiedzUsuń
  15. Jakoś nie mogę się przekonać do produktów tej marki mimo to że spotykam się z bardzo dobrymi opiniami. Mi jakoś nie podchodzą.

    OdpowiedzUsuń