Witajcie,
Dziś przychodzę do Was z propozycją manicure, którą cieszyłam się w majowy weekend. Postawiłam na róż i fiolety, a do wykonania użyłam lakierów dostępnych w Drogeriach Natura (za wyjątkiem bazy Indigo).
O lakierach My Secret pisałam wiele razy, dlatego odsyłam Was do szczegółowej recenzji - klik. W skrócie zaś przypomnę, że przepadłam całkowicie w tych z serii Nail Polish. Mają przepiękną kolorystykę, każdy znajdzie coś dla siebie na różne okazje. Nie pozostawiają smug, schną bardzo szybko i trzymają się średnio 3-4 dni. Cena to 6.99 zł.
Do mojego mani wykorzystałam jaśniutki róż z delikatnie perłowym wykończeniem French Beige numer 219. Odcień uważam za świetny dla każdej kobiety bez względu na wiek, czy okazję.
Kolejnym lakierem, którego użyłam był lakier Kobo z serii Colour Trends. Lakiery z tej serii są dość gęste, jednak nie przeszkadza to w aplikacji. Wystarczy jedna warstwa na równomierne pokrycie płytki paznokcia. Czas schnięcia jest dłuższy niż w przypadku My Secret, za to trwałość większa. Fioletem bez defektów cieszyłam się 6 dni. Na szczegółową recenzję zapraszam tutaj - klik. Cena regularna lakieru to 9,99 zł.
Odcień, którego użyłam to 44 Fantasy. Wielbicielki fioletów przepadną w lego głębi tak jak ja. Sprawdzi się na wieczorne wyjścia, bądź jako akcent do odważniejszego dziennego mani.
Nie byłabym sobą, gdybym nie dołożyła migoczącego topa. Tym razem padło na fioletowe drobiny Sensique. W małej buteleczce znajdziemy serduszka, romby, sześciokąty i kropeczki zatopione w bezbarwnym lakierze. Niestety zawiodłam się na tym topie. Prezentuje się pięknie, jednak ozdobne drobiny są za twarde i nie przylegają ładnie do paznokcia. Serduszka i romby mimo wielokrotnych prób dociskania do moich (chyba zbyt zaokrąglonych) paznokci kończyły się fiaskiem. Odstają i zahaczają się mimo prób utrwalenia bezbarwnym lakierem. Trwałość tego lakieru nawierzchniowego to niestety tylko 1-2 dni. Po tym czasie wygląda nieestetycznie.
Cena to 5,99 zł.
Wersja, którą wybrałam nosi numer 198 Sweet Heart. Jest słodki, ukryć się nie da. Jednak nie dla mnie. Z tego miejsca obiecuję, że niebawem pojawi się recenzja reszty topów z tej serii, które posiadam. Mam nadzieję, że wypadną lepiej.
Cały manicure utrwaliłam bezbarwnym lakierem My Secret. Jest on świetnym "utrwalaczem" dla lakierów kolorowych. Ładnie zabezpiecza przed odpryskiwaniem i nadaje mocny blask.
Całość prezentowała się tak. Myślę, że po zapuszczeniu dłuższych pazurków i naprawieniu skórek wrócę do tego zestawu.
Jak Wam się podoba takie zestawienie? Co nosicie teraz na paznokciach?
.jpg)
.jpg)
.jpg)
.jpg)
.jpg)
.jpg)
.jpg)
.jpg)
.jpg)
.jpg)
.jpg)
.jpg)
.jpg)
.jpg)
.jpg)
.jpg)
.jpg)
.jpg)
.jpg)
.jpg)
.jpg)