wtorek, 2 września 2014

Laboratorium Pilomax odżywka Wax Express


Witajcie, 

O sympatii jaką darzę Laboratorium Pilomax wspominałam nie raz. Dziś jednak będzie post szczególny, post o odżywce bez której nie wyobrażam sobie pielęgnacji swoich włosów. Sprawdzała się u mnie jeszcze za czasów blond, sprawdza się nadal. Mowa o Wax Expres do włosów zniszczonych, normalnych i grubych. 




Odżywka pachnie przepięknie. Zapach dość długo utrzymuje się na włosach, co w tym wypadku w ogóle mi nie przeszkadza. 

Z klasycznej tuby odżywka wydostaje się bez większych problemów. Gdy opakowanie postawione jest na zakrętce, produkt spływa po ściankach. Opróżnienie maksymalne gwarantowane nawet przy resztkach. 


Wax Expres w wersji czerwonej przeznaczona jest do włosów sztywnych, zniszczonych, grubych. Dokładnie takich posiadaczką jestem. Moje włosy wpijają Wax, dlatego wydajność spada, jednak mogę to wybaczyć. Dlaczego?




Producent obiecuje nam, że włosy będą gładkie i pełne blasku. Moje sztywne, sterczące siano po zastosowaniu produktu jest niesamowicie gładkie, ujarzmione, przesypujące się i przyjemne w dotyku. O blask u mnie ciężko, ponieważ rozjaśnianie zrobiło swoje, jednak mimo to jestem zauroczona działaniem produktu. 


Działać ma co, ponieważ w składzie znajduje się masa dobroci takich jak: keratyna, pantenol, skrzyp polny, gliceryna.


Cena to około 20 zł za 200 ml.

Odżywka dostaje miano mojego ulubieńca. Jestem pewna, że zostanie u mnie na długo. 

Na koniec dodam, że włosy myję co dwa dni. Nie ma mowy o przetłuszczaniu się, czy obciążaniu pod wpływem odżywki, którą nakładam zawsze jako "drugie O" (stosuję OMO) i trzymam na włosach od 3 do nawet 20 minut. 

Macie swoje ulubione odżywki?

33 komentarze:

  1. Chętnie bym ją wypróbowała, ale boję się trochę ekstraktu ze skrzypu, moje włosy bardzo nie lubią ziół. Moją ulubienicą została Long Repair od Nivei, co prawda ma w sobie trochę silikonów, ale nie jestem już nastawiona na ich brak we włosowej diecie :)

    OdpowiedzUsuń
  2. Też mam tą odżywkę. Moje włosy też ją chłoną jak gąbka. Połysku jednak tak samo nie zauważyłam :)

    OdpowiedzUsuń
  3. Wiele dobrego słyszałam/czytałam o Waxie, a ja nie używałam nic z tej marki!

    OdpowiedzUsuń
  4. Nie miałam nic tej firmy jeszcze, póki co bardzo lubię odżywki Yves Rocher ;)

    OdpowiedzUsuń
  5. Uwielbiam jak ładnie pachną mi włosy, więc ta odżywka z pewnością przypadła by mi do gustu ;-)
    Pozdrawiam!

    OdpowiedzUsuń
  6. Ostatnio dostałam od firmy zestaw ich kosmetyków, jestem bardzo ciekawa jak się u mnie sprawdzi :)

    OdpowiedzUsuń
  7. Miałam ją kiedyś i u mnie nie działała wcale.

    OdpowiedzUsuń
  8. Używałam ją w zeszłym roku i byłam z niej bardzo zadowolona dlatego cieszę się, że dostałam kolejna tubę ;)

    OdpowiedzUsuń
  9. Ja ostatnio bardzo lubie odzywke z mrs potters aloesowa. Działa u mnie cuda <3

    OdpowiedzUsuń
  10. Skład mi się podoba, chętnie bym wypróbowała, ale obawiam się trochę tej wydajności, bo 20 zł za 200 ml to dużo, jeśli starczy mi na trzy razy ;)

    OdpowiedzUsuń
  11. ciekawa warta wypróbowania choć ja mam raczej cienkie włosy ...;) nie mam jednej ulubionej odzywki mam kilka z których jestem zadowolona;)

    OdpowiedzUsuń
  12. jeszcze stoi nie otwarty, ale prawie koncze zieloną wersje :)

    OdpowiedzUsuń
  13. używałam masek, ale średnio się u mnie sprawdzały więc pewnie po odżywkę nie sięgnę

    OdpowiedzUsuń
  14. z chęcią bym wyprobowala :) widze pelno pozytywnych opini o produktach tej marki ;)

    OdpowiedzUsuń
  15. Koniecznie muszę sobie ją kupić:)
    pozdrawiam i ściskam kochana

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Poszukaj w dobrych aptekach, albo zakup w sieci!

      Usuń
  16. Odpowiedzi
    1. Cieszę się, że sądzimy o nie to samo!

      Usuń
  17. No... zaciekawiłaś mnie :D

    OdpowiedzUsuń
  18. Właśnie siedzę z odżywką Pilomax na włosach, z tym, że mam jakąś inną serię :-)

    OdpowiedzUsuń
  19. Z wielką chęcią bym ją wypróbowała, bo wydaje się całkiem ciekawym produktem :)

    Obserwuję.Bardzo bym prosiła abyś szczerze poklikała w linki u mnie w najnowszym poście, wiesz jakie to jest ważne, a ja z chęcią zawsze pomogę i odwdzięczę się w formie komentarzy i obserwacji :))
    Z góry dziękuję :)
    http://goldxcherriex.blogspot.com/2014/08/sheinside.html

    OdpowiedzUsuń
  20. Tez jej teraz używam, ale u mnie aż takich rewelacji nie ma :/

    OdpowiedzUsuń
  21. wiem jak to jest gdy włosy wypijają kosmetyk.

    OdpowiedzUsuń
  22. Ja używałam zielonej (na dniach pojawi się recenzja) i niestety jestem nia bardzo rozczarowana. Muszę zajrzeć do mojej torby co tam jeszcze jest dobrego, może wreszcie trafię na taką perełkę jak moja ulubiona maska do włosów farbowanych jasnych tego właśnie producenta.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Oj jaka szkoda! Miałam nadzieję, że produkty ze spotkania będą dla Was doskonale dopasowane.
      Ja tę maskę do włosów ciemnych farbowanych uwielbiam <3

      Usuń
  23. Nie miałam jej nigdy. Z resztą niczego z Pilomaxu nie miałam i chyba musi się to zmienić ;)

    OdpowiedzUsuń