środa, 22 stycznia 2014

Czekoladowa wazelina kosmetyczna do ust Flos-lek.

Witajcie,

Uczucie spierzchnięcia przeszkadza każdemu, zwłaszcza gdy dotyczy ono ust. Moimi nieodłącznymi towarzyszami od lat są nawilżacze do ust. Od lat jestem wierna jednemu klasycznemu produktowi, jednak dotknięta złym humorem postanowiłam sięgnąć po czekoladę firmy Flos-lek. 
Przecież nie od dziś wiadomo, że czekolada jest najlepszym przyjacielem kobiety.


W małym metalowym słoiczku dostajemy 15 g nietkniętej przez barwniki i parabeny wazeliny o składzie naturalno-chemicznym, z olejem roślinnym za co producent ma ogromny plus. Niestety często w produktach nawilżających i myjących używane są tłuszcze zwierzęce, co dla wege dyskwalifikuje produkt.


Flos-lekowa obietnica przedstawia się następująco:


Od razu po nałożeniu produktu można stwierdzić, że działa. Usta są nawilżone, wygładzone, ukojone, a także delikatnie natłuszczone co daje efekt lekkiego nabłyszczenia.
Wazelina szybko wchłania się w usta.

Zaraz po nałożeniu czuć zapach. Wspaniały, czekoladowy zapach. Nie jest to jakaś okropnie dusząca, nawet nie przypominająca czekolady woń. To niesamowity aromat, dzięki któremu poczujemy się jakbyśmy faktycznie jedli dobrą czekoladę. Pamiętacie jeszcze zapach wspaniałych czekolad ze sreberka (zgiń człowieku, który wpadłeś na pomysł zabicia czekolady umieszczając ją w plastikowym "papierku"!) unoszący się wręcz po całym domu po odwinięciu go? Ten produkt właśnie tak pachnie.
Zrobiłam test. Podłożyłam wazelinę pod nos mojego Małżona, automatycznie otworzył buzię!


Warto wrócić do opakowania. Poza tym, że słoiczek jest metalowy i moim zdaniem wygląda bardzo ciekawie, na nakrętce są pionowe wgłębienia ułożone jedno przy drugim, które ułatwiają odkręcenie słoiczka. Po takich chropowatościach palce nie będą się ślizgały, nawet gdy chwilę wcześniej sięgaliśmy po wazelinę.


Myślicie pewnie, po co korzystać ze słoiczka tłustymi paluchami mając już produkt na ustach? 
To proste - wazelina czekoladowa, choć nie ma smaku uzależnia!

Cena to niespełna 8 zł.

Flos- lek nie testuje swoich produktów na zwierzętach i nie jest to informacja wyczytana z opakowania, a z rzetelnych list. Więcej na temat testów przeczytacie tutaj. 

Macie ochotę na taką czekoladę?

50 komentarzy:

  1. Odpowiedzi
    1. Pamiętaj o nim przy okazji wycieczki do drogerii;)

      Usuń
    2. Ja sie chyba skuszę :)

      Usuń
  2. Odpowiedzi
    1. Nie ma się nad czym zastanawiać, dostępne są w wielu miejscach np. w Rossmannie;)

      Usuń
  3. Mam wersję waniliową i jestem nią rozczarowana. Wygląda ładnie, pachnie przyjemnie, ale nawilżenia mi specjalnego nie daje :(

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Nie lubię zapachu wanilii w kosmetykach. Produktów do ust używam bez przerwy!

      Usuń
  4. Miałam ta wazelinę ale pomarańczową

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Pomarańczowychyba produktów do ust mam dużo, a zimą zdecydowanie potrzeba mi słodyczy;)

      Usuń
  5. Wczoraj widziałam go w rossmannie! żałuję teraz, że nie kupiłam... ale z drugiej strony tez mam taka wazelinę ale z oriflame tender care ;)
    Pozdrawiam Cię gorąco! :)

    OdpowiedzUsuń
  6. Chętnie bym się skusiła, ale mam jeszcze 3 balsamy do ust do wykonczenia:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Mnie balsamy do ust nigdy nie zalegają;) w przeciwieństwie do tych do ciała.

      Usuń
  7. Lubię wazeliny Vaseline, mają fajne zapachy :) Tych floslekowych nie miałam.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Muszę się za nimi rozejrzeć wcześniej o nich nie słyszałam;)

      Usuń
  8. Odpowiedzi
    1. To producenci :) Ja go tylko opisałam :)

      Usuń
  9. Świetny post i cały blog! :D

    Zapraszam do komentowania, obserwowania za obserwacje i lajkowania mojego fotograficznego bloga
    http://ugphoto.blogspot.com/
    https://www.facebook.com/UndergroundPhotography1

    OdpowiedzUsuń
  10. Czekoladowa wazelina brzmi kusząco ;)

    OdpowiedzUsuń
  11. Brzmi ciekawie :D
    Szczególnie przekonuje mnie zrobiony przez Ciebie "test" :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Żałuję, że nie nagrałam go - byłby test na żywo :D

      Usuń
  12. hmm.. lubię jeść czekoladę, ale np. lody są gorzkie, a wszystko o zapachu czekolady wcale nie jest słodkie ;p

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ta czekolada na szczęście nie ma smaku i w boczki nie pójdzie :)

      Usuń
  13. Po takiej recenzji czuję się skuszona do wypróbowania tej czekoladki :-)

    OdpowiedzUsuń
  14. skusiłabym sie dla samego zapachu :)

    OdpowiedzUsuń
  15. O tego jeszcze nie widziałam, kusisz swoją recenzją

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Nie ma na co czekać, trzeba dać się skusić :)

      Usuń
  16. kusisz! chętnie zakupię sobie taką!:)

    OdpowiedzUsuń
  17. Tyle nowych kuszących specyfików do ust, a ja mam jeszcze swoją zaległą "kolekcję", której się pozbyć nie mogę :C

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. U mnie kosmetyki do ust są w ciągłym użyciu, więc nie mam kolekcji;p

      Usuń
  18. Zatem powinnaś mieć tę wazeline zawsze pod ręką;)

    OdpowiedzUsuń
  19. nie lubię takich słoiczkach bo potem palce sa lepkie; D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ta wazelina nie pozostawia uczucia lepkości, no i zawsze można mieć przy sobie pędzelek :)

      Usuń
  20. mmm -brzmi wybornie :)
    I też tęsknię za czekoladami w złotkach!

    OdpowiedzUsuń
  21. Mmm, czekoladowej jeszcze nie widziałam, ja stosuję już drugą Poziomkową, bardzo fajny i tani kosmetyk, zawsze chroni usta, o każdej pogodzie ;)

    OdpowiedzUsuń
  22. Zdecydowanie wolę zapach wanilii :) Za czekoladą jakoś nie przepadam :P
    Pozdrawiam, WingsOfEnvy Blog
    :)

    OdpowiedzUsuń
  23. powinnyśmy mieć na blogach zakładkę "uzależniające produkty", tam by właśnie trafiła ta wazelina:)

    OdpowiedzUsuń
  24. Właśnie skusiłam się na zakup wazelinki poziomkowej Flos-Lek i jestem bardzo zadowolona :)

    OdpowiedzUsuń