poniedziałek, 19 maja 2014

Technic eyeliner w żelu purple


Witajcie, 


Nie tak dawno temu otrzymałam przesyłkę ze sklepu Wizaż24. Przeglądając ofertę sklepu niemalże od razu w oczy rzucił mi się fioletowy eyeliner w żelu marki Technic. Nie miałam dotychczas niczego tej marki, więc nie wiedziałam czego się spodziewać. Gdy tylko do mych drzwi zapukał kurier postanowiłam zacząć intensywne testy. 


Podekscytowana wyjęłam z pudełka malutki, plastikowy słoiczek, na którego dnie znajdowała się twarda masa. Właściwie bliżej jej było do kredy niż do konsystencji żelowych eyelinerów.

Pędzelek dołączony do eyelinera jak większość sprzętu do aplikacji, które otrzymujemy w pakiecie - do niczego się nie nadaje. Dla mnie jest zdecydowanie za krótki i za twardy. Ale przecież nie na pędzelku mi zależało, a na pięknym fiolecie. 

(Kolor na zdjęciu nie do końca odzwierciedla rzeczywistość. Eyeliner ma typowo "biskupi" odcień.)

Próba wydobycia go moim pędzelkiem i bezpośrednia aplikacja nie powiodły się. Znalazłam jednak na niego sposób. Magiczny Duraline z Inglota! Wydłubuję odrobinę fioletu z Technic, mieszam z kropelką Duraline i uzyskuję idealnej konsystencji eyeliner. Tym sposobem zyskuję na wydajności.


Aplikacja takiej mieszanki to czysta przyjemność. Pędzelek z eyelinerem gładko sunie po powiece. Kolor jest doskonale nasycony,nie odbiega od tego, który widzimy w słoiczku. Przy zbyt mocnym rozcieńczeniu płynem, potrzebne będą kolejne warstwy.



Jeśli chodzi o trwałość - eyeliner Technic daje radę. Ba, rzekłabym nawet że jest bardzo dobry w tej kwestii. Nie ściera się, nie kruszy, nie spływa, nie blaknie. Cud, malina. Jednak podejrzewam, że Duraline mu pomaga przetrwać. 



Cena eyelinera Technic to zaledwie 8.80 zł. 


Podsumowując - za małe pieniądze dzięki Wizaż 24 możemy mieć w swoim posiadaniu eyeliner w pięknym, fioletowym odcieniu. Produkt idealnie nada się na nadchodzące, upalne dni, spełniając rolę akcentu kolorystycznego na oku. Sprawdza się zarówno na górnej jak i dolnej powiece. Jeśli lubicie sami decydować o konsystencji eyelinera mieszając go z Duraline, to produkt spełni Wasze oczekiwania. 

(Na ustach Kobo --> klik!)

Oceniając go w skali od 1 do 10, dałabym mu mocną 6. Głównie dlatego, że trzeba się go nauczyć i trzeba go rozcieńczać.

Znacie markę Technic? Może tylko mnie się trafił taki suchy egzemplarz? 
Co sądzicie o takim makijażu?


44 komentarze:

  1. kolor cudowny ;)
    a może on jest po prostu stary? :O

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Opakowanie było w nienaruszonym stanie, więc nie było szans na to, że ktoś go wcześniej otworzył. Co do daty ważności, chyba była na zbiorczym opakowaniu, bo na samym eyelinerze i kartoniku nie mogę jej znaleźć. :( Sklep już dostał moją opinię, może się czegoś dowiem :)

      Usuń
  2. świetnie :-) tylko pozazdrościć umiejętności :-)

    OdpowiedzUsuń
  3. OMG jaki kolor obłędny *O* Zakochałam się!! Muszę się nad nim poważnie zastanowić :D

    OdpowiedzUsuń
  4. Wow! Kolor obłędny :) + stałam się 300 obserwatorem Twojego bloga :3

    OdpowiedzUsuń
  5. Odpowiedzi
    1. Owszem :D Idealny dla maniaczek fioletu :D

      Usuń
  6. Jestem pod wrażeniem !
    Cudo!

    OdpowiedzUsuń
  7. Nie wiedziałam, że ta firma ma takie linery ! Śliczny jest :)

    OdpowiedzUsuń
  8. Kolor ciekawy, ale raczej bym nie nosiła ;)
    Ale za to widać, że Duraline dobry na wszystko!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Duraline jest naprawdę kosmetykiem x w jednym :D

      Usuń
  9. Nie znalam wczesniej. Wogole nie uzywalam wczesniej kolorowych eyelinerow, jednak Twoje makijaze, zachecily mnie, zeby jakis w najblizszym czasie zakupic ;) Ostatnie zdjecie mega, masz rewelacyjna urode :)!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję, bardzo mi miło. Cieszę się, że udało mi się przekonać Cię do kolorowych eyelinerów/kredek :)

      Usuń
  10. Odpowiedzi
    1. Chyba nie można się dziwić, że się zakochałam :)

      Usuń
  11. Cudowny kolorek i pięknie wygląda na oku, ja ja bym chciała umieć robić tak idealne kreski:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ćwiczyć, ćwiczyć i jeszcze raz ćwiczyć! To tylko kwestia wprawy. Dzięki!

      Usuń
  12. jak ślicznie prezentuje się na oku, kiedyś miałam w żeli liner, ale szybko zasechł i od tej pory nie kupuje ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Taki już ich "urok", ale nie uważam tego za wadę. Zawsze mam Duraline w kufrze :)

      Usuń
  13. Wydaje mi się, że największą część trwałości zawdzięcza właśnie Duraline. Ładny kolor, miałam bardzo podobny z Essence.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Wielka szkoda, że te z Essence nie są już praktycznie w ogóle dostępne :(

      Usuń
  14. Świetny kolor :) Ja ostatnio uzależniłam się od czarnego e-linera w żelu Rimmel'a ;) Szkoda tylko, że nie umiem robić tak idealnych kresek jak Ty ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Kwestia wprawy :) Na pewno będziesz robiła z czasem lepsze kreski ode mnie :P

      Usuń
  15. Ten kolor jest przepiękny :)) Właśnie widziałam go ostatnio na allegro i zastanawiałam się nad zakupem :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Nie jest to wielki wydatek, a jeśli nie przeszkadza Ci mieszanie z Duraline, to nie ma się nad czym zastanawiać :)

      Usuń
  16. Kolor dla mnie jest przepiękny :) Jeśli chodzi o konsystencje i to jak wygląda to coś z nim jest nie tak :/

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Wraz z ludźmi z Wizaż24 przeszukałyśmy sieć - okazało się, że każdy ma taką konsystencję. Coś producent nawalił. Za to Duraline ratuje :)

      Usuń
  17. wow! tyle mogę powiedzieć o kolorze, a tak go nałożyłaś, że prezentuje się przepięknie :)

    OdpowiedzUsuń
  18. noo super :D
    u mnie giveaway! Chodz, wez udzial.
    http://www.raroika.com/2014/05/international-giveaway.html
    Buziaki
    Raroika

    OdpowiedzUsuń
  19. prezentuje się pięknie, ja to pewnie bym sie nie umiała nim posługiwać ;D

    OdpowiedzUsuń
  20. kolor boski. Jak ja Ci zazdroszczę zdolności robienie kresek!

    OdpowiedzUsuń
  21. Ładny kolor... ale lajner to lajner, powinien wymagać Duraline po jakimś czasie, a nie od razu po zakupie :/

    OdpowiedzUsuń
  22. Piękny kolor! Ależ perfekcyjna kreska!
    Pozdrawiam ;-)

    OdpowiedzUsuń
  23. Alee ładny kolor. Świetnie wygląda na oku :)

    OdpowiedzUsuń
  24. a chciałam go zamówić. coś mnie powstrzymało i w sumie dobrze. kupując taki eyeliner oczekuję, że będzie od razu odpowiedniej konsystencji do malowania. już taki jeden mam (fioletowy z maybelline) i leży, bo nie mam cierpliwości do niego, ale może się z nim przeproszę dzięki Twojemu patentowi z Duraline i użyję z raz od wielkiego dzwonu ;)

    OdpowiedzUsuń
  25. Wow, kolor jest przepiękny. A na oku prezentuje się cudnie.

    OdpowiedzUsuń
  26. Aj dla takieo koloru mogłabym się męczyć z rozcieńczaniem, kolor jest bajeczny :)

    OdpowiedzUsuń