czwartek, 3 lipca 2014

Multiregenerujący olejek po depilacji Eveline Just Epil 8 w 1

Witajcie,

Jest ciepło, każda z nas chce pokazać swoje ciało, niekoniecznie owłosione. W upalne dni depilujemy się częściej, a i częściej ubolewamy nad podrażnieniami. Na pomoc przychodzi nam Eveline z olejkiem po depilacji.


W 75 ml butelce idealnej na wyjazdy mieści się nieziemsko pachnący olejek. Zapach jest świeży, lekko kwiatowy. Nie utrzymuje się długo na skórze. Kolor typowy dla kosmetyków arganowych, chociaż w składzie nie tylko argan nam dano. Mamy 7 olejków oraz witaminę E, która jak wiadomo ma zbawienny wpływ na regenerację skóry.


Produkt jest niesamowicie wydajny. Wystarczy odrobina, by przynieść skórze ukojenie.


Olejek bardzo szybko się wchłania jeśli nałożymy go na jeszcze wilgotną (nie mokrą!) skórę. 
Przy suchej skórze należy poczekać trochę dłużej, aby nie wetrzeć produktu w ubranie.

Skóra po nałożeniu olejku nie jest oblepiona. Nie mamy tłustej warstwy. Ciało jest gładkie i przyjemne w dotyku. Podrażnienia powstałe w wyniku depilacji są załagodzone, a uszkodzona skóra szybciej i przede wszystkim bezboleśnie wraca do siebie. Ileż to razy cierpiałam z powodu wrastających włosów ocierających się o rurki. Teraz to przeszłość.


Przyznam się do tego, że olejku używam nie tylko po depilacji. Nie raz po długiej kąpieli mam podrażnioną skórę, a czasu i chęci na wcieranie maseł  brak. W tym wypadku olejek świetnie się sprawdza. Ulga gwarantowana.


Minusem jest jednak to, że produkt nie nawilża jakoś bardzo mocno. Obiecanej przez producenta elastyczności skóry również nie zauważyłam. Skóra jest po prostu uspokojona i gładka.


Cena produktu to około 14 zł. Niewiele.

Skład przedstawia się następująco:


Na koniec dodam, że możecie z powodzeniem dzielić się olejkiem ze swoimi mężczyznami. Na ich twarze też podziała, wiem co mówię.


Znacie ten olejek? W jakiej formie produkty stosujecie po depilacji?

48 komentarzy:

  1. Uwielbiam ten olejek, stworzony dla mnie ;-)
    Pozdrawiam!

    OdpowiedzUsuń
  2. Będę go testować w najbliższym czasie :)

    OdpowiedzUsuń
  3. jeszcze go nie widziałam nigdzie, chętnie bym wypróbowała

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Poszukaj, na pewno znajdziesz :) Eveline jest łatwo dostępną marką ;)

      Usuń
  4. Namówiłaś mnie do poszukania olejku u nas w UK ;) na okres wakacyjny się przyda.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Oj tak, a małe opakowanie nie będzie przeszkadzało nawet w torebce :)

      Usuń
  5. Nie znam go, ja na podrażnienia po depilacji stosuję żel Aloesowy. Ale bardzo mnie zaciekawiłaś, jak za 14 zł to może się skuszę jak gdzieś go znajdę. No i oczywiście Eveline standardowo musi nazwać produkt 'wszystko w jednym' :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Generalnie też preferuję naturalne rozwiązania, ale nie zawsze się sprawdzają w podróży (ciężkie opakowania, duże słoje). Eveline zrobiło świetny, wakacyjny produkt.

      Usuń
  6. nie miałam go, ale chętnie wypróbuje :)

    OdpowiedzUsuń
  7. Łagodzi podrażnienia pozostałe po męskiej brodzie, zgodzić się muszę:)

    OdpowiedzUsuń
  8. Ja go raz na razie uzylam i jest ok. Ciekawe jak sie u mnie spisze pi dluzszym czasie.

    OdpowiedzUsuń
  9. Nie znalam, a Ty zawsze kusisz czyms nowym :)! Ja rowniez "cierpie" z powodu wlosow ocierajacych sie, wiec chetnie bym wyprobowala ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Sprawdź, to maleństwo jest naprawdę niesamowite :)

      Usuń
  10. Też mam ten olejek i jestem z niego zadowolona :) Jak dla mnie trochę dlugo się wchłania ale przynosi ukojenie :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Spróbuj na wilgotną skórę, delikatnie wklepujac ;) ja jestem posiadaczką suchej skóry dlatego u mnie wszystko wchłania się szybciej.

      Usuń
  11. Ja często po depilacji mam podrażnienia, może właśnie to jest sposób,rozejrzę się za tym olejkiem:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Warto, to niewielki koszt, a ratuje ciało :)

      Usuń
  12. Po depilacji używam jedynie żelu aloesowego i do tej pory się sprawdza:) Ale ten olejek zagości u mnie na pewno;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Daj znać jak się sprawdzi u Ciebie :)

      Usuń
  13. Nie wiem czemu nie opublikowało mi wcześniejszego komentarza :(
    Osobiście nie przepadam za olejkami, choć ten, po Twojej recenzji, chętnie przetestuję.
    Śliczne opakowanie :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Też mnie urzekło :) I ma plusa za to, że jest z plastiku. Ideał na wyjazd :)

      Usuń
  14. mocno mnie zachęciłaś, wczoraj się depilowałam, tak na szybko, później nie użyłam żadnego balsamu a teraz widzę kilka kropek na kolanach :/

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Tak niestety kończy się depilacja na szybko :<

      Usuń
  15. Mam go, ale jakoś nie wiem nie czuje potrzeby go używania i chyba dam go swojemu M. : p

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Zazdroszczę Ci, że nie musisz używać tego typu środków :)

      Usuń
  16. Muszę go kupić, bo wrastające włoski czasem mnie dobijają :(

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Można się załamać :) Olejek przyniesie ulgę :)

      Usuń
  17. Codziennie stosuję po prysznicu oliwkę Babydream więc nie kuszą mnie takie wynalazki ;)

    OdpowiedzUsuń
  18. Mam ten olejek w zapasach !! :D Muszę go wygrzebać :D

    OdpowiedzUsuń
  19. Chyba go będę szukała u mnie w drogeriach, bo zaciekawiłaś mnie nim.

    OdpowiedzUsuń
  20. zaciekawiłaś mnie nim, chyba go kupię :)

    OdpowiedzUsuń
  21. Nie znam go i niestety nie czuję się przekonana przez skład i przez to, że to marka Eveline, której nie lubię :)

    OdpowiedzUsuń
  22. Hyk, olejek rumiankowy. To nie dla mnie, a szkoda bo szukam dobrego preparatu po depilacji. Jak na razie najlepiej spisuje się domowy olejek z wyciągiem z mięty.

    OdpowiedzUsuń
  23. Ja depiluję się kremem lub woskiem, a jak nie mam czasu to ratuję się na szybko maszynką do golenia. Ale przy żadnej z metod nie miałam problemów z wrastającymi włosami.

    OdpowiedzUsuń
  24. Lubię olejki, ale stawiam na bardziej naturalne ;p

    OdpowiedzUsuń
  25. Niby takie maleństwo, a proszę, jak może pomóc :)

    OdpowiedzUsuń