poniedziałek, 6 października 2014

Yves Rocher Purbleuet - dwufazowy płyn do demakijażu.

Witajcie, 

W zeszłym miesiącu skuszona promocją postanowiłam zrobić zakupy w sklepie internetowym Yves Rocher. Promocja była interesująca, ponieważ przy zakupach za ponad 200 zł płaciło się o 100 zł mniej, przesyłka była gratis, a dodatkowo można było sobie wybrać prezent ze sklepu. 
Ofertę uznałam za pretekst do zapoznania się z marką. 

Tym oto sposobem w moim domu znalazł się dwufazowy płyn do demakijażu Pur bleuet. Swoją drogą moja dotychczas ulubiona dwufazówka mi się znudziła i szukam nowego ideału. Pur bleuet skusił mnie wyciągiem z bławatka.


W 150 ml butelce znajduje się niebiesko przeźroczysty płyn, który jak każdą dwufazę należy wymieszać. Produkt Yves Rocher nie stawia oporu i czynność tę pozwala wykonać już przy delikatnym potrząśnięciu. 

Płyn jest praktycznie bezzapachowy. 


Świetnie radzi sobie z makijażem zarówno dziennym jak i wieczorowym. Kosmetyki wodoodporne domagają się odrobiny więcej poświęcenia, przy czym nie ma konieczności tarcia oka. Wystarczy zużyć dwa waciki więcej. 

W reakcji z niektórymi kosmetykami zdarzyło mu się piec mnie w oczy. Uczucie szybko mijało po przyłożeniu suchego wacika, jednak minus musi zostać postawiony. 

Purbleuet jest jednym z nielicznych spotkanych na mojej drodze płynów dwufazowych, który nie pozostawia tłustej warstwy po usunięciu makijażu. To olbrzymi plus. Wiele z Was nie lubi dwufazówek właśnie za to, że po wykonanym demakijażu trzeba ścierać wkurzający film. Tutaj mamy spokój! 


Skóra wokół oczu nie jest wysuszona, czy zmęczona demakijażem. Płyn jest delikatny i skuteczny. 

Minusem jest także cena. Za buteleczkę zapłacimy około 18 zł. Niby nie jest to jakaś kosmiczna kwota, ale na rynku są dostępne produkty tego typu już za kilka złotych. 

Wydajność - typowa dla skutecznych płynów dwufazowych. 


Mimo to, że polubiłam ten płyn nie jestem pewna, czy zakupię kolejną butelkę. Chyba będę szukała dalej. 


Dla ciekawskich przypominam o moim poście o demakijażu (-->klik)


Jakie są Wasze ulubione produkty do demakijażu?

50 komentarzy:

  1. Rzeczywiście cena dość wysoka. Ale obecnie również mam płyn dwufazowy z Marizy za niecałe 20 zł :).
    Fajnie, że nie zostawia tego filmu :)

    OdpowiedzUsuń
  2. To mój ulubiony płyn:) mam ze 3 w zapasie bo zawsze kupuje na promocji :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Jeśli upoluje fajna promocje, to może kupie kolejna butle ;)

      Usuń
  3. Ten komentarz został usunięty przez administratora bloga.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Jeśli coś Ci nie odpowiada Anonimie i nie masz jaj żeby się podpisać to niezbyt dobrze o Tobie świadczy. Nie muszę wdawać się z Tobą w dyskusję.

      Usuń
    2. tobie nie odpowida porzadny kosmetyk, mi odpowiada, więc chalę, anie wypisuję głupoty na pseudo blogu pseudo bloggerki

      Usuń
    3. Nie życzę sobie wyzwisk na tym blogu. Wskaż mi zdanie, które mówi o tym ze ten produkt mi nie odpowiada?

      Usuń
  4. wygląda przyjemnie, ale żebym była skuszona na niego to nie powiem - jakoś nie przemawiają do mnie kosmetyki tej firmy :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. YR ma w swojej ofercie kilka ciekawych produktów ;)

      Usuń
  5. Ceny tych produktów niestety są wysokie, ale są bardzo dobre!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Korzystając z promocji można mieć te fajne produkty w fajnych cenach ;)

      Usuń
  6. Mój ulubiony płyn do demakijażu, do którego zawsze wracam;)

    OdpowiedzUsuń
  7. Troszkę drogi ale najważniejsze, że się sprawdza :)

    OdpowiedzUsuń
  8. Ja obecnie używam dwufazowego Garniera do demakijażu oczu i twarzy i bardzo go lubię. Po nim czekają jeszcze dwa inne do przetestowania, ale możliwe, że będę do niego wracać. Na ten raczej się nie skuszę.

    OdpowiedzUsuń
  9. produkty Yves Rocher są dla mnie nie znane, wiem, że w toruniu jest sklep stacjonarny tej marki i kiedyś muszę do niego zajrzeć.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Również mam sklep stacjonarny u siebie, jednak póki co trzymam się od niego z daleka. Obawiam się, że wizyta w nim byłaby długa i kosztowna ;D

      Usuń
  10. myslalam juz nie raz nad jej kupnem i chyba w końcu się skuszę :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Mam nadzieję, że nie będziesz żałować ;)

      Usuń
  11. ja za płynami dwufazowymi nie przepadam, nie odpowiada mi tłusta warstwa, choć kiedyś byłam wielką fanką tych formuł :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Tak jak wspomniałam, ten tłustej warstwy nie zostawia :)

      Usuń
  12. Nie miałam go nigdy... może sobie zakupię!!!!
    pozdrawiam cieplutko

    OdpowiedzUsuń
  13. drogi:( dobrze,że się u Ciebie sprawdza!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. W porównaniu z moja ulubiona Ziaja, to faktycznie drogi. ;(

      Usuń
  14. ja go miałam, ale niestety nie pokochałam ;/

    OdpowiedzUsuń
  15. Ostatnio bardzo polubiłam się z Yves Rocher, zaczynałam od odżywek do włosów, później był szampon, a niedawno kupiłam żele pod prysznic i krem do twarzy :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Do włosów mam tylko olejek, całkiem przyjemny. Za to grejpfrutowy żel pod prysznic mnie uzależnil!!;D

      Usuń
  16. Zdecydowanie jeden z moich ulubieńców :)

    OdpowiedzUsuń
  17. dwufazowe płyny w większości się u mnie nie sprawdzają

    OdpowiedzUsuń
  18. Szkoda że występuje efekt pieczenia oczu, baardzo tego nie lubie ponieważ mam wrażliwe oczy które chwilę po takim potraktowaniu czerwienieją...produkt zdecydowanie nie dla mnie :(

    OdpowiedzUsuń
  19. wieki temu miałam produkty tej firmy.

    OdpowiedzUsuń
  20. Nie miałam tego płynu, ale ostatnio jestem zachwycona płynem dwufazowym z Sephora. Polecam :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję, z chęcią się z nim zapoznam ;)

      Usuń
  21. Chętnie wypróbuję płyn, bo muszę kupić coś do demakijażu.

    OdpowiedzUsuń
  22. "Pur bleuet skusił mnie wyciągiem z bławatka"
    kobieto pur bluet oznacza wasnie błąwatek, więc trudno żeby kusił innym wyciagiem, zastanów się nad sensem zdnia i wyrazów, które w nim uzyłas, nawet nie wiesz co kupiłas i co oznacza konkretny wyraz po francusku

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Drogi Anonimie, ja wiem co to znaczy, lecz nie każdy z moich czytelników musi posiadać taka wiedzę. W składzie poza bławatkiem są też inne rzeczy, dlatego nie mogę napisać, że jest to produkt z bławatka i kropka. Jeśli tak bardzo denerwuje Cię mój blog, to czego tu szukasz?

      Usuń
    2. widze nawet na blogach znajda sie złośliwi czytelnicy;0;/ ja w pracy tez rozne sytuacje miewam wiec wiem jacy sa ludzie.....;o Nie zwracaj uwagi na takie komentarze;o pozdro.:)

      Usuń
  23. Właśnie go używam :-) Całkiem go polubiłam i na pewno kupię kolejne opakowanie, tym bardziej, że wiecznie posyłają mi jakieś zniżki ;-)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Oj mnie też kuszą zniżkami. Obecnie mam w planach olejek do rąk ;)

      Usuń
  24. Jakos nie jestem przekonana do tych 2 fazowych :( kilka razy się przeliczyłam i wole je omijać

    OdpowiedzUsuń
  25. Własnie sie zastanawilalm czy ten plyn bedzie skuteczny do "mocniejszego" makijazu;o

    OdpowiedzUsuń
  26. Fajny koleś,a le jakoś nie mogę się przekonać do płynów do demakijażu

    OdpowiedzUsuń